Leszek Werakso Opinie

53 komentarze dla Leszek Werakso Opinie

  1. Malgorzata napisał(a):

    Polecam wszystkim rehabilitację u p.Leszka jego pełen profesjonalizm, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że wiedza i doświadczenie p. Leszka pozwolą na powrót do sprawności zna sie na rzeczy, dobrze doradzi i poświęci tyle czasu ile potrzeba! Zdecydowanie polecam.

  2. Artur Okoński napisał(a):

    Do CRF trafiłem po fatalnym w skutkach dla mnie upadku z wysokości, w wyniku którego zdiagnozowano pęknięcie kręgu w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Większość wizyt w gabinetach lekarskich kończyła się informacją o konieczności przeprowadzenia operacji. Wizytę u p. Leszka traktowałem jako ostatnią deskę ratunku.
    Po pierwsze: Pacjent to nie teczka z wynikami badań i RTG – pan Leszek robi dokładny wywiad i przed przystąpieniem do leczenia sprawdza możliwości i rzeczywiste dolegliwości a dopiero później zagląda w przyniesioną historię zdarzenia. Co istotne, wnioski z tego wywiadu były dla mnie zaskakująco trafne ale wtedy jeszcze nie znałem profesjonalizmu p. Leszka.
    Po drugie: Badanie, leczenie, nastawianie, prostowanie itp. to proces trwający parę wizyt ale efektem tego jest ulga i możliwość normalnego funkcjonowania – bezcenne.
    Jeśli ktoś nigdy nie miał problemów z poruszaniem się to nie będzie wiedział o czym mowa lecz jeśli ktoś zmaga się każdego dnia z myślą: jak stanąć aby nie zwijać się z bólu, powinien koniecznie spróbować tej podobno racjonalnej sztuki bo dla mnie- magii.

  3. Piotr Weryho napisał(a):

    Witam.
    Na wstępie chce zaznaczyć , że nie Lubie lekarzy, służby zdrowia itd. Większość to dla mnie szamani, którym trzeba powiedzieć co ci dolega a oni z czarodziejskiej książeczki wypiszą lek, lub wypiszą lek który reklamują.
    Od początku. Córka, jedynaczka lat teraz 17 Laura w dodatku, w zeszłym roku IV kwartał uskarżała się na ból ręki, prawej, że boli, nie może ruszać. Po kilku dniach miała bezwład całej ręki !!! masakra dla nas rodziców. Żona panikara, do szpitala, bo tam podobno pomagają chorym a szczególnie dzieciom. skierowanie do Szpitala w Zdrojach. Tam wielka łaska , że muszą przyjąć dziecko na oddział. Leżała cały dzień, lekarze Nic nie zrobili żadnych badań, a lekarka po badaniu stwierdziła, że córka KŁAMIE. Jestem osobą bardzo impulsywną konkretną, wydzwoniłem znajomych , wszystkie znane mi numery. Od kolegi z pracy otrzymałem telefon do pana Leszka. powiedział ,że jest dobry, ale nie wierzyłem. Przypuszczałem , ze bezwład ręki ma związek z kręgosłupem mimo że nie jestem lekarzem. zadzwoniłem do pana Leszka powiedziałem co córce dolega i umówiliśmy się na godz. 12.00. Jak dziś pamiętam. Pojechałem zabrać dziecko ze szpitala o godz.11.00; Spakowałem i zawiozłem do pana Leszka. Do tego czasu do godz. 11.00 i dzień wcześniej córka nie miała żadnych badań !!! Ręką nie mogła ruszać, nic wziąć w dłoń, pomagałem jej się ubrać, to był koszmar. Jako zrozpaczony rodzić, widząc jak działa służba zdrowia nie miałem Nic do stracenia. Chciałem jedynie aby była zdrowa, sprawna. Ważne. Wizyta tego samego dnia co telefon!!! Byliśmy za 11.50 ; Pan Leszek miał pacjenta. pierwszy raz. Córka Laura weszła do gabinetu – 10 minut wyleciała z płaczem – REKA SPRAWNA !!! Ludzie jak cud dla mnie rodzica!!! Od tygodnia chodzenia po lekarzach, nikt nic nie wiedział co jest, szpital nikt nic nie zrobił a tu gościu Leszek 10 min i mi „naprawił” dziecko. Byłem i jestem pod wrażeniem szoku do chwili obecnej. Jestem mu za to bardzo wdzięczny. Laura była jeszcze parę razy aby na zabiegach dla ustabilizowania kręgosłupa,ale było już Tylko lepiej, aż do 100% wyleczenia. Podobnie w tym roku, znów szkodnik Laura, tym razem ostry ból w klatce piersiowej. Znów żona lekarze badania, bez szpitala i znów nikt nic nie wie. Leszek, bach na stół młodą, zresetował jej , poustawiał, nawet trafnie zdiagnozował i znów córa śmiga zdrowa. Mówią ręce które leczą, Leszek Warakso ma takie. Polecam go każdemu kto potrzebuje pomocy. Ważne – nie miałem nigdy problemu z wizytą, umówieniem się, znajdzie zawsze czas, to jest ważne, jesteś chory, dziecko chore od razu leczenie.
    Zdecydowanie Leszek Warakso, polecam Piotr Iwona Laura Weryho

  4. Kacper napisał(a):

    Polecam serdecznie Pana Leszka Werakso. Jest świetnym specjalistą jeżeli chodzi o wszelkiej maści urazy. Jestem sportowcem wyczynowym od ponad 16 lat, miałem skręcony staw kolanowy, tzw. łokieć tenisisty oraz ból w stawie barkowym. Od wielu lat korzystam regularnie z jego pomocy a wykonywane zabiegi pozwalały mi na szybki powrót do pełnej sprawności po kontuzjach.

  5. Anna Markowska napisał(a):

    Werakso. Objawienie. Nie moglam chodzic, lekarze swierdzili, ze czeka mnie operacja kregoslupa. Trafilam do Werakso. Pan Leszek od razu stwierdzil, ze pomoze mi. Nie wierzylam, ale po pierwszym zabiegu moglam juz robic sklony. Bylam pelna podziwu dla jego fachowosci. Namowilam tez meza do wizyty u p. Leszka. Bole kregoslupa zniknely. Jestesmy oboje bardzo zadowoleni i co jakis czas, bo czlowiek jednak dzwiga jakies ciezary, odwiedzamy gabinet by polepszyc nasza kondycje. Gimnastyka, wg zalecen Pana Leszka tez pomaga nam w normalnym zyciu. Zdecydowanie polecam, te rece robia cuda!

  6. Mariusz Sułowski napisał(a):

    Trafiłem do Pana Leszka z poważnym bólem kręgosłupa. Wcześniej byłem u dwóch lekarzy i w dwóch placówkach rehabilitacyjnych. Przez 4 m-ce nikt nie był w stanie mi pomóc. Miałem kłopot z siedzeniem, jazdą samochodem i uprawianiem sportu. Po pierwszej wizycie u Pana Leszka ból w zasadzie ustąpił. Okazało się, że moje problemy to nie kręgosłup, a bardziej miednica, czego nikt wcześniej nie był w stanie stwierdzić. Po kolejnych 3 wizytach dolegliwości ustąpiły całkowicie. Od ponad roku nie odczuwam żadnego bólu. Jeżdżę samochodem, gram w koszykówkę, jeżdżę na nartach. Po zabiegach dostałem określony zestaw ćwiczeń, który muszę systematycznie wykonywać. Dla mnie bardzo profesjonalna obsługa – grzecznie, z pełnym wyjaśnieniem problemu, na czas. Z pomocy Pana Leszka korzysta w tej chwili również moja rodzina oraz w zasadzie cała firma. Nie spotkałem nikogo, komu Pan Leszek by nie pomógł, albo kto nie byłby zadowolony z obsługi. Polecam!

  7. Piotr Płusa napisał(a):

    Od 8 lat walczę z dolegliwościami bólowymi kręgosłupa lędźwiowego i objawami rwy kulszowej.Wyniki z rezonansu magnetycznego ujawniły u mnie przepuklinę krążka L5/S1 i centralna wypuklinę L4/L5.Leczenie u lekarzy ortopedów i lekarzy neurologów nie wnosiły żadnej poprawy,bóle sie nasilały.Około dwa lata temu umówiłem sie na wizytę u Pana Leszka,na początku były to dwie/trzy wizyty w miesiącu,które spowodowały zmniejszenie dolegliwości bólowych.Poprawił sie moja sprawność ruchowa i ogólne samopoczucie.Z czasem ilość wizyt zmalała,obecnie chodzę tylko jeżeli mocno przeciążę kręgosłup,jako że pracuję fizycznie,jest to raz na 4-5 miesięcy,wyciagam telefon i dzwonię…”Panie Leszku pomoże pan..” 🙂 i zawsze tą pomoc otrzymuję.Polecam wszystkim.

  8. Szczepan Pracoń napisał(a):

    Trafiłem do Leszka z polecenia miałem bardzo duże problemy z kregosłupem a dokładnie częscia ledzwiową nie mogłem sie dobrze nachylic , prócz tego miałem przesunietą miednice o czym nie miałem zielonego pojęcia, po kilku wizytach wszystko wrociło do normy .Odwiedzam Leszkla co 2 miesiące na wizyty kontrolne pracuje fizycznie i co jakiś czas mam problem z kregosłupem.On wie co robi dlatego polecam , dobrze ze mamy takiego fachowca w Szczecinie.

  9. Szczepan Pracoń napisał(a):

    Dobry specjalista pomógł mi w ciężkiej sytuacji , miałem problem z częscią ledzwiową L5 .problem był poważny ale po kilku wizytach czułem sie o wiele lepiej. Odwiedzam Pana Leszka kiedy mam problemy i zawsze mi pomaga,ostanio mi pomogł z szyją C1, mialem zablokowane kręgi szyjne nie mogłem nią normalnie ruszać, po 2 wizytach wszystko wrociło do normy ,nie czułem zadnego bólu i mogłem normalnie pracować i funkcjonowac, to specjalista godny polecenia.

  10. Marek napisał(a):

    Bardzo profesionalne podejście do pacjęta.Polecam wszystkim ten gabinet. Mam od wielu lat problem z kręgosłupem,mimo aktywnego trybu życia, zawsze odczówałem ból w odcimku piersiowym.Po kilku wizytach,nastąpiła bardzo duża poprawa,bóle ustąpiły i mogę normal nie funkcjonować.

  11. Artur napisał(a):

    Witam wszystkich moge z czystym sumieniem polecic zabiegi w gabinecie pana Leszka mialem problem z kregosłupem mozna powiedziec ze nie moglem sie poruszac znalazlem w internecie gabinet p.Leszka zaryzykowalem i prosze lepiej trafic nie moglem teraz chodze normalnie a w szpitalu od razu kierowali mnie na zabieg bo nic sie nie da z tym zrobic powiedzieli 4 wizyty i jest super pelen profesionalizm jestem w 100%zadowolony polecam wszystkim

  12. Zenon z Polic napisał(a):

    Pan Leszek to naprawdę dobry fachowiec. Mam problemy z kręgosłupem od wielu lat. Korzystałem z usług kilku kręgarzy i rehabilitantów leczyłem się też sanatoryjnie – pomagało na krótko i problem wracał. W tej chwili jestem po kilku zabiegach manualnych u Pana Leszka ponadto wykonuję zalecone ćwiczenia i muszę przyznać że efekt jest. Minął co prawda miesiąc od ostatniego zabiegu ale czuje się znacznie lepiej. Ufam że tak będzie na dłużej a zabiegi u Pana Leszka ze szczerym sercem polecam.

  13. Małgorzata Rosner napisał(a):

    Do pana Leszka Werakso trafiłam z zadawnionym problemem w barku. Po kilku zabiegach terapii manualnej odczułam dużą ulgę. Potem pan Leszek pomagał mi w dolegliwościach kręgosłupa lędźwiowego. Również z dobrym skutkiem. Najwięcej zawdzięczam mu jednak w rehabilitacji po wszczepieniu endoprotezy biodra.Pomógł mi odtworzyć zanikłe mięśnie. Poza terapią manualną zastosował sporo ćwiczeń, co zaskutkowało powrotem do sprawności. Ćwiczenia zalecone przez Pana Leszka pomogły mi w dłuższym utrzymaniu w sprawności drugiego stawu biodrowego, który również był i jest zwyrodniały i kwalifikował się do wymiany od kilku lat. Mimo wszystko czeka mnie kolejna proteza, ale po jej wszczepieniu na pewno wrócę do pana Leszka na rehabilitację. Małgorzata Rosner l. 63

  14. Maciek napisał(a):

    Dwa lata temu miałem wypadek ręki. Piła przecięła mi prostowniki (ścięgna) w dłoni u czterech palców aż do kości. Po operacji, dłoń była w szynie przeszło pięć tygodni. Rehabilitację zacząłem w swojej przychodni dzień po usunięciu szyny. Ból który towarzyszył ćwiczeniom był nie do wytrzymania. Po tygodniu rehabilitant przyznał szczerze, że nie może mi pomóc, ale znalazł numer do Pana Leszka i polecił mi się z nim skontaktować. Pan Leszek wysłuchał mnie, obejrzał zdjęcia rentgenowskie i przystąpił do pracy. Pierwszy raz nie odczuwałem bólu. Pan Leszek robił mi zabiegi z terapii manualnej i PNF. Zabiegi odniosły super sukces. Dziś mogę zginać dłoń w pięść.
    Do Pana Leszka trafiłem też trzy miesiące temu. W piętek trafiłem do szpitala gdzie stwierdzili, uraz kręgosłupa lędźwiowego i zaaplikowali mnóstwo zastrzyków przeciw bólowych- diagnoza, zmiana pracy. U Pana Leszka byłem następnego dnia. Pan Leszek stwierdził rwę kulszową oraz przesunięcie miednicy (tego w szpitalu nie wykryli). Po pół godziny ból minął, mogłem się już schylać. Znów dostałem super ćwiczenia PNF i jest już dobrze. Pracy nie zmieniłem.

  15. Marzanna napisał(a):

    Od kilku lat zaczęłam mieć problem szczególnie z odcinkiem szyjnym kręgosłupa. Objawiało się to sztywnością karku, bólem i zawrotami głowy. Nie mogłam swobodnie wykonywać skrętów głowy. Dochodziło do tego, że nie byłam w stanie pracować, szczególnie w pozycji siedzącej. Na szczęście trafiłam do pana Werakso. Przeprowadził ze mną dokładny wywiad, wyjaśnił przyczyny moich dolegliwości i zabrał się do pracy. Po kilku spotkaniach moje dolegliwości ustąpiły. Byłam tak szczęśliwa że od razu poleciłam Go mojej siostrze, która od dłuższego czasu męczyła się z silnymi nerwobólami pleców. Po kilku wizytach i jej dolegliwości ustąpiły. Posłałam tam również moją siedemnastoletnią córkę, która od pewnego czasu ma problemy z silnymi bólami i zawrotami głowy. Wiem że tylko Werakso może nam pomóc w takich sytuacjach i cieszę się, że w razie potrzeby jest dostępny w każdej chwili. Gdy człowiek nie jest w stanie normalnie funkcjonować jest to bardzo ważne. Staram się odwiedzać Go regularnie i polecam każdemu kto szuka skutecznej i profesjonalnej rehabilitacji.

  16. Beata napisał(a):

    Do pana Leszka trafiłam kilka lat temu z problemami kręgosłupa odcinka lędżwiowego, innym razem był to problem z biodrami i stawem barkowym, za każdym razem po kilku zabiegach wracałam do normalnego funkcjonowania. Jestem bardzo zadowolona z jego usług jest profesjonalistą w tym co robi. Korzystam również z możliwości uczęszczania na ćwiczenia po rehabilitacji. Polecam jego usługi zawsze znajdzie czas i doprowadzi człowieka do używalnosci.

  17. Małgorzata napisał(a):

    Przez półtora miesiąca zmagałam się z okropnym zespołem bólowym, była to rwa kulszowa spowodowana przepukliną kręgosłupa. Robiłam wszystko co możliwe: leki od lekarza, rehabilitacja prądami,laser, zastrzyki i nic. Ciągle był straszny ból, leki przeciwbólowe brałam co cztery godziny i ledwo wytrzymywałam. W końcu trafiłam do pana Werakso. Na początku byłam w takim stanie, że mogłam lekko pochylić się do przodu z opuszczonymi rękami. Po paru zabiegach terapii manualnej wszystko odpuściło. W końcu przestałam brać leki, a z czasem zaczęłam normalnie funkcjonować. Dziś dotykami palcami rąk do podłogi i noszę buty na wysokich obcasach!!! Jestem wdzięczna za pomoc i polecam gorąco takie zabiegi.

  18. Piotrek napisał(a):

    Do Pana Leszka trafiłem z ogromnym bólem gdzieś w dolnej części kręgosłupa. Lekarze dawali skierowania na RTG i leki przeciwbólowe i mówili że samo przejdzie… Pan Leszek udowodnił mi skuteczność terapii manualnej – zaplanował już na wstępie dokładną ilość wizyt i po ostatniej wyszedłem nie odczuwając żadnego bólu, nie mam też jego nawrotów i czuję się jak nigdy wcześniej!!

  19. Małgorzata napisał(a):

    Do Pana Leszka trafiłam z polecenia z dużym bólem kręgosłupa w części lędźwiowej oraz drętwiejącą lewą nogą. Nie mogłam siedzieć, stać o chodzeniu dłuższym też nie było mowy. Ból okropny, silne leki przeciwbólowe już nie działały. Już po pierwszej wizycie okazało się, że drętwiejąca noga jest wynikiem zablokowanego stawu biodrowego. Po jednej terapii manualnej staw został odblokowany i noga już nie boli. Po kolejnych 3 wizytach u Pana Leszka nie odczuwam już żadnego bólu. Od moje wizyty minęły prawie 4 lata. W międzyczasie z terapii u Pana Leszka skorzystał mój tata oraz teściowa którzy również po serii zabiegów wrócili do życia bez bólu i dyskomfortu. Gorąco polecam !!!

  20. Agnieszka Szulim. napisał(a):

    Pan Leszek to wspaniały specjalista. Wie co robi a afekty widać już po pierwszych zabiegach. Od kilku lat wraz z mężem jestesmy pacjentami Pana Leszka. Mąż po urazie-zerwanie ścięgna, ja natomiast z bywam regularnie z moim zniszczonym kolanem i kręgosłupem. Terapia manualna działa u nas cuda. Po kilku spotkaniach odstawiłam leki przeciwbólowe, uniknęłam otwierania kolana i wróciłam do pracy. Polecam z czystym sumieniem, dla Pana Leszka nie ma trudnych przypadków. Pozdrawiam i do zobaczenia na kolejnej wizycie 🙂

  21. Łukasz napisał(a):

    Trafiłem do Pana Leszka po wypadku w wyniku którego nastąpiło skręcenie stawu łokciowego.
    Po nastawieniu ręki oraz po okresie 2-mc w gipsie zakres ruchomości mojej ręki był znikomy.
    Lekarz ortopeda który się mną opiekował powiedział mi że już nigdy nie będę miał pełnej ruchomości w tej ręce. Że najważniejsze jest zgięcie żebym mógł się „podrapać po głowie” i że już nigdy jej nie wyprostuje w 100%.
    Po takiej diagnozie zacząłem szukać jakiejś rehabilitacji na własną rękę gdyż sprawna ręka jest mi potrzebna w pracy jak i życiu codziennym.
    Na pierwszym spotkaniu Pan Leszek obejrzał wszystkie zdjęcia z wypadku i po zdjęciu gipsu jak i wszelką dokumentację którą posiadałem. Następnie wziął się za moją rękę i wydał werdykt…” tą rękę da się doprowadzić do pełnej sprawności” co mnie bardzo ucieszyło.
    Z góry powiedział mi ile wizyt będę potrzebować aby uruchomić rękę do pełnej sprawności… i się nie mylił. Po każdej wizycie ruchomość mojej ręki się zwiększała oraz ból który mi doskwierał podczas ruszania ręką malał. Czułem się bardzo szczęśliwy że rehabilitacja działa i widziałem że jest możliwe abym ruszał tą ręka tak jak przed wypadkiem i to że mój lekarz ortopeda był w błędzie!!
    Pan Leszek również pokazał mi ćwiczenia które mogłem sam wykonywać w domu aby ręka szybciej wróciła do sprawności – pomogły.
    Po kilkunastu wizytach moja ręka wróciła do dawnej sprawności i 100% ruchomości. Na dzień dzisiejszy nie odczuwam żadnego dyskomforty związanego z ręką i czasami zapominam że uległem tak poważnemu wypadkowi. Bardzo dziękuję za ocalenie mojej ręki.
    Po takiej rehabilitacji i profesjonalnym podejściu do pacjenta mogę z czystym sumieniem polecić Pana Leszka, co też czynię cały czas. Wysłałem już tam połowę moich znajomych i rodziny bo wiem że tam znajdą fachową pomoc gdzie nikt inny nie mógł im pomóc i że Pan Leszek posiada „ręce które leczą”.
    Wysłałem do Pana Leszka również moją żonę która miała problemy z nadgarstkiem i plecami w odcinku krzyżowym. Nie wierzyła mi że może jej pomóc, ale po moich namowach udałą się tam po pomoc. Jest ona sceptyczną osoba i nie wierzyła że rehabilitacja manualna może jej pomóc – myliła się  Następnego dnia po wizycie wstała jak nowo narodzone z takim uśmiechem na twarzy że aż miło. Od tego czasu jak ma jakieś problemy idzie na jedną wizytę i zapomina o problemie na kilka miesięcy.
    Mój pech niestety zmusił mnie do kolejnej wizyty u Pana Leszka, tym razem trafiłem tam po dwukostnym złamaniu podudzia – gruba sprawa.
    Po operacji oraz wstawieniu blachy i 6 śrub byłem załamany. Nie mogłem normalnie chodzić, ogromny ból przy przemieszczaniu się no i kule przy moich nogach – masakra.
    Jak zwykle Pan Leszek przejrzał cała dokumentacje i stwierdził że podczas złamania również skręciłem staw skokowy czego żaden lekarz nie zauważył i przez 3 miesiące gdy miałem gips cały czas moje naga była nie na swoim miejscu.
    Ręce które leczą zrobiły swoją robotę – noga została nastawiona, staw uruchomiany. Na tym niestety się nie skończyło ponieważ uraz był bardzo poważny. Dodatkowo do rehabilitacji manualnej zacząłem wykonywać ćwiczenia pod okiem Pan Leszka. Na początki nie mogłem nawet ustać na tej nodze ale po kilkunastu wizytach i ćwiczeniach noga zaczęła być coraz bardziej mocna jak i jej ruchomość większa, ból był coraz mniejszy. Teraz bez problemu się poruszam – kulach już dawno zapomniałem. Zacząłem nawet biegać co z początku było dość dziwnym uczuciem ponieważ większość czasu utykałem na tą nogę i mój mózg się jeszcze nie przestawił z trybu ochrony na normalny 
    I tu po raz kolejny dziękuję za odratowanie tym razem mojej nogi.
    Z czystym sumieniem polecam Pana Leszka jako wysoko wykwalifikowanego specjalistę od trudnych przypadków bo wiem że jeśli wszyscy zawiedli to on na pewno pomoże. Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc w powrocie do normalnego funkcjonowania.

  22. Ewa napisał(a):

    GORĄCO POLECAM 🙂 Od lat ja i moja mam jesteśmy pacjentkami pana Leszka i korzystamy z terapii manualnej. Moja mamA ma problemy z kręgosłupem, ja od wielu lat walczę również z bólem kręgosłupa i głowy. Po badaniu przez pana Leszka okazało się że mam skrzywioną miednice i przede wszystkim z tym związane są moje problemy. Profesjonalne zabiegi pomogły mi pozbyć się bólu a wskazane ćwiczenia pomagają utrzymać formę w życiu codziennym. Wiem także że w każdej chwili mogę liczyć pomoc pana Leszka.

  23. Kolanko napisał(a):

    Pan Leszek to wspanilay fizjoterapeuta. Do pana Leszka trafilam ,po zlamaniu kosci piszczelowej i strzalkowej. Po sciagnieciu gipsu,noga byla calkowicie bezwladna ,brak krazenia bol niesamowity,nie moglam nawet palcami dotknąć podlogi po tak dlugim unieruchomieniu bylam kompletnie zalamana ,mialam najgorsze mysli .Pan Leszek obejrzal noge i zapewnil ,ze bede chodzic i noga wroci do normy podniosl mnie na duchu Rehabilitacja trwala ogolnie miesiac ,ale po dwoch tygodniach juz moglam chodzic o jednej kuli ,poczatki byly ciezkie ale dzieki Panu leszkowi i jego cierpliwości do mnie moglam stanac wreszcue na nogi za co bardzo mu Dziękuję. Polecam z czystym sumieniem.

  24. Krzysztof napisał(a):

    POLECAM. Trafiłem do Pana Leszka ze strasznym bólem pleców, który uniemożliwiał mi normalne codzienne funkcjonowanie. Miałem problemy z porannym wstawaniem z łóżka oraz z wsiadaniem i wysiadaniem z auta. Pan Leszek na pierwszej wizycie przeprowadził ze mną wywiad oraz serie różnych skrętów i obrotów dzięki ktorym zdiagnozował u mnie przyczynę bólu. Stwierdził iż ból pochodzi od kręgosłupa i nie mylił się ponieważ to samo powiedział mi neurolog. Po 4 wizytach u Pana Leszka podczas których nastawiał mnie oraz masował ból ustąpił. Dziękuje serdecznie za pomoc panie Leszku.

  25. Kamilla Hołojuch napisał(a):

    Przez 1,5 roku chodziłam do różnych ortopedów z bólem w łokciu. Zdiagnozowano zapalenie przyczepów mięśniowych i wysłano na krioterapię i masaż wodny. Po 30 zabiegach, które nie pomogły, zaaplikowano mi blokadę. Na jakiś czas pomogło. Po roku było gorzej, nie mogłam podnieść kubka z herbatą. Od koleżanki, która miała podobny problem dostałam namiar na p. Leszka. Parę zabiegów i dzisiaj normalnie mogę ruszać ręką. W tzw. międzyczasie zaliczyłam upadek ze schodów czyt. poturbowany kręgosłup – remedium p. Leszek. Poskładał i doprowadził do normalnego stanu. Podobnie było z moim dzieckiem. Na lekcji wf uderzyła nogą w przeszkodę i doznała skręcenia stawu skokowego. Chirurg wsadził stopę w ortezę i kazał poruszać się o kuli przez 2 tygodnie. Po tym czasie wszystko miało wrócić do normy, ale nie wróciło. Zabrałam więc dziecko do p. Leszka. Po pół godzinie terapii manualnej dzieciak wyszedł bez kuli i bez ortezy. Oczywiście coś jeszcze ją tam bolało, zresztą p. Leszek uprzedzał, że tam jakaś opuchlizna jeszcze jest. Po dwóch dniach dziecko ćwiczyło z powrotem na wf-ie.
    Podsumowując, zdecydowanie polecam pana Leszka, bo facet przede wszystkim chce pomóc swoim pacjentom i wie jak to robić. Ze swojej strony bardzo dziękuję za dotychczasową pomoc.

  26. Mariusz W.(RESKO) napisał(a):

    Witam, do p.Leszka trafiłem z polecenia innej osoby, miałem wysunięty dysk, który uciskał na nerw kulszowy, stanie na dwóch nogach to tylko max. 5 sekund potem wieki ból, jedynie pozycjia leżąca i to tylko na prawym boku. Norwescy i Polscy lekarze ocenili, że tylko operacja nic więcej nie pomoże i wtedy dostałem namiary na p.Leszka – 6 zabiegów po 30 minut ( 3 tygodnie ) i nie wiedziałem co to jest ból rwy kulszowej, już po dwóch zabiegach mogłem się poruszać bez dodatkowej osoby co wcześniej nie było mowy na nie wyobrażalny ból. Jak dostałem namiary do p.Leszka byłem nastawiony bardzo sceptycznie, tym bardziej że przyjechałem z całą dokumentacją opisową, jak i wynikiem rezonansu magnetycznego ,ale p.Leszka to nie interesowało wystarczyło mu tylko wywiad ze mną co gdzie mnie boli jak długo itp. Pan Leszek Werakso jest w 100% specjalistą w swoim fachu powiedział mi na pierwszej wizycie, że będzie mi potrzebne 5-6 zabiegów u mnie wyszło 6 i po szóstym zabiegu powiedział, że więcej już nie trzeba, bo nie ma sensu. Panie Leszku dziękuje bardzo za pomoc ,polecam mana zawsze jak ktoś mnie się pyta o fizoterapeute albo ma jakieś tego typu problemy,pozdrawiam MW

  27. Beata Rosinska napisał(a):

    Serdecznie polecam Pana Leszka. Jestem masazysta i mieszkam w Norwegii.Trafilam do niego z przepuklina L4/L5, silnymi bolami w dole plecow i nog. Okazalo sie, ze mam rowniez przesunieta miednice i trzeba nastawiac kolana. Po 2 zabiegach terapii manualnej PNF bole calkowice ustapily.Jest to pierwszy terapeuta manualny na mojaj drodze, ktory skutecznie i szybko mnie „uzdrowil”prawie natychmiast( bez drastyczego i spektakularnego „strzelania”w kregoslupie) a co najwazniejsze zniosl bol, ktory uniemozliwial mi prace i funkcjonowanie. Zawsze kiedy przyjezdzam do Szczecina i jesli to tylko mozliwe zamawiam wizyte co skutkuje tez dobra energetyka na co dzien. Pan Leszek pomogl tez mojemu mezowi, nastawiajac kregoslup zniosl jednoczesnie bol ramienia, ktory utrudnial mu funkcjonowanie w pracy . Serdeczne dzieki…kazdemu polecam:)

  28. Joanna napisał(a):

    Do Pana Leszka trafiłam z powodu bólu szyi i karku oraz małej ruchomości przy skręcie głowy. Neurolog zalecał szybką rehabilitację i na internecie znalazłam gabinet Pana Leszka. Zachęcona pozytywnymi opiniami umowiłam się na wizytę. Pan Leszek przeprowadził wywiad, wszystko szczegółowo wyjaśnił i przystąpił do rehabilitacji. Już po pierwszym spotkaniu ból zmalał, a po drugim wróciła pełna ruchomość szyi. Polecam wszystkim osobom, które tak jak ja pracują przy komputerze i mają problem z odcinkiem szyjnym kręgosłupa.

  29. GABI napisał(a):

    Witam , do p.LESZKA trafiłam z polecenia , za co jestem wdzięczna. Bardzo cierpiałam z powodu urazu kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego, drętwiały mi kończyny przy każdym minimalnym ruchu głową ręka prawa bolała nie mogłam nic robić,nawet prosty prysznic stał się nie lada wyczynem.Udałam się do lekarza rodzinnego gdzie dostałam zastrzyki przeciwbólowe,co nie pomogło,następnie neurolog kolejne zastrzyki tym razem na sterydach,gdy zapytałam jak naprawić moje kręgi praktycznie nie uzyskałam odpowiedzi.Pan Leszek zajął się moim problemem od razu,trzy wizyty i czuję się jak młody bóg-dosłownie.Oczywiście muszę o Siebie dbać,ale teraz mogę normalnie pracować i funkcjonować.DZIĘKUJE PANIE LESZKU

  30. Magda napisał(a):

    Polecam Pana Leszka wszystkim osobom, które tak jak ja mają problemy z kręgosłupem. Niefortunnie podniosłam się rano z łóżka i coś mi chrupnęło w szyi – i ból mnie dosłownie sparaliżował. Nie mogłam się sama podnieść. Mąż dowiózł mnie do gabinetu; nie mogłam ruszać głową w prawą stronę w ogóle i byłam w stanie jedynie minimalnie skręcić głową w lewo. Pan Leszek cierpliwie mnie wysłuchał, wypytał szczegółowo o dolegliwości i zabrał się za rehabilitację – ponaciągał mnie, powyginał i po pierwszej wizycie już było lepiej. Na trzecią wizytę przyszłam z nadal silnym bólem przy próbie ruchu głowa w prawo – Pan Leszek coś tam mi poprzekręcał i ponastawiał w szyi i nagle ból puścił. Poczułam po prostu natychmiastową ulgę i mogę już normalnie funkcjonować. Pan Leszek ma dużą wiedzę, wie co robi a do tego jest bardzo sympatyczną osobą. Dziękuję za pomoc!

  31. Dariusz G napisał(a):

    Witam,
    Do pana Leszka trafiłem poniekąd z przypadku, poniekąd z polecenia.
    Generalnie uległem wypadkowi na nartach w Austrii, przy dość znacznej prędkości… w dodatku jedna z nart mi się nie wypięła…
    Puki adrenalina działała nie odczuwałem żadnych dolegliwości i bólu, ale wieczór tego samego dnia miałem problemy z poruszaniem się i oddychaniem, ból w klatce piersiowej, ból w nodze, generalnie masakra… Dnia następnego już PL udałem się na SOR, gdzie mi zrobili chyba z 7 RTG. Lekarz dyżurny stwierdził że wszystkie kości całe i przejdzie… Ale przejść nie chciało, doszedłem do wniosku ze musiałem coś przestawić w kręgosłupie, tak wiec zadzwoniłem i umówiłem się na wizytę do Pana Leszka. Zostałem że tak powiem, poskładany w 3 wizyty, w zaleceniu dostałem parę ćwiczeń na rozciąganie itp. Tak ze jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam!

  32. Anna Sobczyk napisał(a):

    Polecam z całego serca .
    Od wielu lat borykałam się z nieznośnym bólem kręgosłupa w odcinku szyjnym oraz w odcinku lędźwiowym (wypuklina).
    Z racji zawodu kosmetyczki, kręgosłup nie ma łatwo, wciąż pogłębiał się tylko stan i ból. Rezonans był tak samo bezlitosny w swych wynikach. Zastrzyki nie pomagały,masaże przynoszą ulgę lecz tylko zbolałym mięśniom. Przebyłam długą podróż po wielu gabinetach lekarskich oraz fizjoterapeutach. Było pewne że jak nie wzmocnie mięśnie przy kręgosłupie czeka mnie operacja, odretwienia kończyn pojawiały się co raz częściej. Ból bardzo utrudniał ćwiczenia.
    Gdy w końcu trafiłam do Pana Leszka (z polecenia zadowolonej pacjentki), pokładałam ogrom nadziei.
    Cieszę się ogromnie ,że są jeszcze ludzie którzy są pełni pasji oraz z wielką wiedzą i doświadczeniem.
    Dopiero po wizytach w Werakso mogę swobodnie ćwiczyć, chodzić, pracować , spać, żyć bez bólu.
    Tak długo towarzyszący ból zniknął, ćwiczę teraz 5x w tygodniu co sprawia mi ogromną radość i daje mi więcej siły i wiary.
    Polecam każdemu ,lecz w szczególności tym z beznadziejnymi przypadkami dla których nadzieja znika z każdą sekundą.
    Dodam jeszcze, że bardzo się bałam nastawienia kręgosłupa w odcinku lędźwiowym tak bardzo czułam ucisk w zwykłych czynnościach, że nie mogłam uwierzyć że mnie nie będzie bolało.
    Nie bolało 😉
    I nie boli do dzisiaj;)
    Dziękuję za pomoc:***

  33. Joanna napisał(a):

    Witam, do Pana Leszka trafiłam z dużej reklamy w mieście. Co prawda reklamują się gabinety rehabilitacji i w kilku z nich byłam, ale pomoc była nie widoczna. Moje problemy zaczęły się ok 10 lat temu, gdy doznałam poważnego urazu szyi: uraz biczowy. Nie mogłam wykonać żadnego ruchu głową, miałam problemy ze swobodnym oddychaniem i strasznie bolała mnie głowa.Procedura przebiegała standardowo czyli lekarz rodzinny, ortopeda, który kazał trzymać szyję w gorsecie. Ból był tak silny że nie było mowy o normalny funkcjonowaniu. Spałam w pozycji półleżącej i resztę dnia miałam do kitu. Trafiłam do Pana Leszka, a właściwie na siłę przywiózł mnie mój mąż.) Pan Leszek przeprowadził wywiad bez żadnej dokumentacji i zbadał mi kręgosłup palcami. Okazało się że mam zablokowane połączenie szyi z czaszką i środkowe kręgi szyjne. Po pociągnięciu pasów w czasie wypadku miałam bóle w odcinku piersiowym co też Pan Leszek wybadał. Wywiad i badanie trwało 20 minut a terapia 5 minut. Pan Leszek konkretnie mnie ,,poskładał” i życzył miłego wieczoru. Już na pierwszej wizycie powiedział, że możemy spotkać się ok 5 razy. Byłam 4 razy i wróciłam do życia.) Przy okazji Pan Leszek sprawdził mi kręgosłup lędźwiowy, który też ,,naprawił” terapią manualną. Kilka lat później była u Pana Leszka z bolesnym barkiem , który jak mówili lekarze nadawał się tylko do operacji. Dwie wizyty i było po bólu. Pan Leszek przyjął też raz moją córkę 15 letnią, która skręciła staw skokowy i lekarze wsadzili jej stopę na 6 tygodni w szynę i kazali leżeć.) Pan Leszek zrobił jeden klik i noga wróciła do normalnej funkcji. Zostały tylko ćwiczenia stabilizujące na staw skokowy i było ok.
    Bardzo polecam Pana Leszka. Mam ogromne zaufanie do tego człowieka. Pomógł mi i mojej rodzinie. Wiedza, doświadczenie i przede wszystkim słuchanie pacjenta czyni tego człowieka specjalistą wysokiej klasy.
    Dziękuję.

  34. Małgorzata napisał(a):

    Trafiłam do p. Leszka przypadkiem z internetu, szukając fizykoterapeuty w okolicy mojego zamieszkania. Miałam bardzo duże problemy z kręgosłupem szyjnym i lędźwiowym oraz bólem kolana, które było rehabilitowane od 4 m-cy w innym prywatnym ośrodku. Oczywiście bez znaczącej poprawy. Niestety ta nieudolna rehabilitacja, źle dobrane ćwiczenia doprowadziła do bólów kręgosłupa lędźwiowego. Do tego wszystkiego niefortunny ruch głowy i nastąpiło zblokowanie szyi. Nie mogłam skręcać ani pochylać głowy, ból karku i obojczyków promieniujący do rąk, uniemożliwiał normalne funkcjonowanie, do tego bóle głowy, duszenie w gardle i problemy z połykaniem. Nie mogłam pochylić się bez odczuwania bólu w krzyżu i normalnie chodzić, żeby nie odczuwać bólu w kręgosłupie i kolanie. W takim stanie trafiłam do p. Leszka.
    Już po pierwszej wizycie nastąpiła znacząca ulga, znów mogłam ruszać głową i połykać bez odczuwania bólu i ścisku w gardle. A po kilku wizytach wszystko wróciło do normy.
    Polecam wszystkim rehabilitację u p. Leszka Werakso, pełen profesjonalizm, poświęca pacjentowi tyle czasu ile potrzeba. Wiedza i doświadczenie pozwalają na powrót do normalności, życia bez bólu i ograniczeń.
    Dziękuje i pozdrawiam

  35. Natalia napisał(a):

    Mam 40 stopniową skoliozę w odcinku piersiowym. Do Pana Leszka trafiłam z ogromnym bólem kręgosłupa, nie mogłam siedzieć, leżeć czy nawet stać. Dzięki pomocy i chodzeniu na terapię manualną i ćwiczenia korekcyjne, ból ustąpił a skolioza się nie pogłębia. Pacjentką jestem już prawie 10 lat. Bardzo polecam Pana Leszka i jego terapię.

  36. Michał napisał(a):

    Z p. Leszkiem znamy się już 8 lat. Przez ten okres pracowaliśmy nad zatrzymaniem postępowania skoliozy, którą lekarze kierowali tylko i wyłącznie na operację. Rehabilitacja przynosi bardzo zadowalające skutki – skolioza nie postępuje, bóle kręgosłupa nie występują i mogę funkcjonować w zasadzie bez większych ograniczeń. P. Leszek to bez wątpienia bardzo dobry specjalista, który swoją wiedzę przekuwa w spektakularne efekty. I przede wszystkim pomaga ludziom.

    Bardzo serdecznie polecam.

  37. Dariusz napisał(a):

    Polecam pan Leszka , przygotował mnie w krótkim czasie do wyjazdu na narty pomimo poważnie wyglądającego urazu z którym trafiłem na początku marca.
    Gabinet jest przestronny, z szatnią i dużą salą do ćwiczeń. Pełny profesjonalizm.

  38. Danuta napisał(a):

    Nasilający się od kilku miesięcy ból kolana, utrudniający chodzenie, bół w czasie siedzenia, ból przerywający sen, ciągła opuchlizna kolana, nieustające korzystanie ze środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych – z takim stanem trafiłam do p. Leszka.
    Kolana mam już od dłuższego czasu zwyrodniałe. W młodości uraz kolana. Pięć lat temu artroskopia i usunięcie części łąkotki, rehabilitacja, seria zastrzyków i niestety powrót tylko do częściowej sprawności kolana. Trochę błędne koło, bo ból powodował ograniczanie ruchu przeze mnie, do tego siedzący tryb pracy i nadwaga.
    Gdy usłyszałam od lekarza, że nie ma się co oszukiwać, kolano nadaje się do wymiany – wróciłam do strony Centrum rehabilitacji WERAKSO, na którą kiedyś przypadkowo natrafiłam. Komentarze tak dobre, że aż trudne do uwierzenia.

    Ale właściwie czym ryzykuję? Najwyżej stracę jakieś pieniądze i kolejną nadzieję. Marzyłam, aby rozstać się z bólem kolana.
    Pan Leszek nic nie obiecywał. Powiedział, że spróbuje pomóc. Po kilku terapiach manualnych kolano przestało puchnąć. Zostały włączone ćwiczenia, stopniowo coraz intensywniejsze. Zaczęłam ćwiczyć również w domu. Coraz częściej poruszałam się bez bólu kolana.

    Centrum rehabilitacji opuściłam z dużym zestawem ćwiczeń, które tam poznałam. Pan Leszek zaszczepił mi przekonanie, że muszę regularnie ćwiczyć, aby moje kolana jeszcze trochę działały. Nie mam potrzeby brania lekarstw przeciwbólowych. Robię przysiady i jeżdżę na rowerze po 5-letniej przerwie.
    .
    Jeśli chodzi o komentarze na stronie, to już po pierwszych wizytach spotykałam w poczekalni ludzi, którzy mówili podobnie jak w komentarzach. Terapia manualna, umiejętności i ogromna wiedza p. Leszka dają efekty.
    Szczerze polecam.

  39. Jola napisał(a):

    Do Pana Leszka Werakso trafiłam po artroskopi kolana. Miałam pękniętą łąkotkę. Odbyłam 6 zabiegów manualnych mających przywrócić stabilność kolana oraz zestaw ćwiczeń, które wykonywałam pod jego obserwacją. Zbadał on nie tylko kolano, a całą moją posturę. Efektem jestem bardzo zadowolona. Już po pierwszych wizytach odczułam znaczną poprawę. Uważam Pana Leszka za świetnego specjalistę z doskonałym fachem w dłoniach oraz szeroką specjalistyczną wiedzą, którą chętnie się dzieli. Wiele jego rad i uwag było niezmiernie pomocnych. Serdecznie polecam tego specjalistę!

  40. Piotr Śnieg napisał(a):

    Przychodząc pierwszy raz do Centrum Rehabilitacji Werakso z problemem kręgosłupa(część lędżwiowa) poprosiłem o wizytę, pan Leszek przyjął mnie następnego dnia i po rozpoznaniu umówił mnie na następne. Zauważyłem od razu że pan Leszek profesjonalnie podchodzi do pacjenta. Nie sugeruje się wynikami czy opinią medyczną z innych placówek leczniczych, tylko sam stawia diagnozę po przeprowadzeniu przez siebie wstępnego badania.Ponieważ dużo biegam i biorę udział w zawodach sportowych mogę stwierdzić że przeprowadzone zabiegi rehabilitacyjne przez pana Leszka,pozwalają na szybki powrót do zdrowia po kontuzjach i wszelkich dolegliwościach.Zatem bardzo polecam wszystkim sportowcom i innym pacjentom rehabilitację w gabinecie pana Leszka Werakso.

  41. Anna Paszyńska napisał(a):

    Korzystałam z usług Centrum Rehabilitacji Werakso,z usług jestem zadowolona,Pan Werakso dołożył wszelkich starań aby mi pomóc w moich problemach z kręgosłupem i stawem biodrowym, polecam usługi jako profesjonalne i wykonywane z dużą starannością

  42. Małgorzata napisał(a):

    Szczerze polecam pana Leszka Werakso – kompetencja i profesjonalizm. Bardzo mi pomógł w dolegliwościach kręgosłupa ( odcinek szyjny, lędźwiowy ), nastawił wywichnięty bark oraz wybity w dzieciństwie duży palec prawej stopy, który po tylu latach coraz mocniej się odzywał nieraz uniemożliwiając chodzenie, a także od dwóch lat bolące biodro. Rehabilitacja u pana Leszka daje realne efekty, choć czasami trzeba chwilę poczekać i… pocierpieć, jak w przypadku mojego palca u stopy – po terapii manualnej zintensyfikowany ból trwał trzy dni, ale potem, „jak ręką odjął”.
    Polecam wszystkim szukającym fachowej pomocy.

  43. Grzegorz napisał(a):

    Przyznam szczerze, ze informacji o Centrum Rehabilitacji pana Leszka zasięgnąłem z internetu. Z natury swej jestem sceptykiem i unikam wyrażania opinii dopóki sam nie sprawdzę. Teraz po zakończeniu rehabilitacji myślę ,że mogę wyrazić obiektywną opinie o proponowanej przez pana Leszka terapii. Problem z powodu którego zdecydowałem się na spotkanie z panem Leszkiem związany był z przewlekłym, podkreślam przewlekłym zespołem bólowym kręgosłupa szyjnego, z promieniowaniem bólu do prawej kończyny górnej, jej drętwieniem i osłabieniem siły mięśniowej. NIE spodziewałem się cudów , ale liczyłem chociaż na zmniejszenie dolegliwości bólowych. Po 5 spotkaniach – terapii manualnej ( powiem raczej bolesnych ) zdecydowanie dolegliwości się zmniejszyły, zwiększył się zakres ruchów, wreszcie mogłem zasnąć bez środków przeciwbólowych. Kolejne kilka dni ćwiczeń ( nie będę ukrywał,że nie były lekkie, łatwe i przyjemne ) pod ścisłym kierunkiem pana Leszka, przyniosły dalsze postępy. Teraz kontynuuje ćwiczenia w domu z powodzeniem. Podsumowując, z całą odpowiedzialnością powiem, że trafiłem w ręce profesjonalisty, którego z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim potrzebującym pomocy fachowego rehabilitanta, dbającego o komfort pacjenta.

  44. Magda napisał(a):

    Witam, z bólem kręgosłupa odcinka lędźwiowo-krzyżowego oraz miednicy, trafiłam do gabinetu rehabilitacyjnego pana Leszka. Dużym zaskoczeniem był dla mnie fakt, że wywiad przeprowadzony został bardziej szczegółowy niż w gabinecie lekarskim. Terapia manualna (kilka zabiegów) oraz zalecane i wykonywane pod kontrolą ćwiczenia przyniosły oczekiwane efekty. Ból, który towarzyszył mi cały czas, nawet w trakcie snu ustąpił. Bardzo duża poprawa nastąpiła już podczas pierwszej wizyty. Jestem bardzo zadowolona i serdecznie polecam.

  45. Bogusława Drozdowska napisał(a):

    Od kilku lat cierpiałam na bóle kręgosłupa. Ratowałam się nacieraniem maścią lub tabletkami przeciwbólowymi , efekty były chwilowe lub znikome. Ostatkiem sił wybrałam się do lekarza rodzinnego, który skierował mnie na badania rtg a następnie na zabiegi do gabinetu fizjoterapeuty w Gryfinie. W związku z wyczerpanym limitem, zabiegi mogły być wykonane za dopiero 10 miesięcy… W tej sytuacji opłaciłam z własnej kieszeni. Wykonywane zabiegi nie dały żadnego rezultatu. Jedynym ratunkiem były bardzo silne leki przeciwbólowe. Moja wątroba i trzustka były poważnie zagrożone. Kiedy pewnego dnia mój mąż radził się w lokalnej aptece co jeszcze można zastosować z leków, usłyszał od Pani farmaceutki ze w Szczecinie pod takim adresem przyjmuje fizjoterapeuta, który kiedyś pomógł. Natychmiast umówiłam się telefonicznie na wizytę. To prawda jechałam z niedowierzaniem. Kilka zabiegów spowodowało, że bóle ustąpiły, pomimo wieku czułam się jak nowonarodzona. Nie ma takich słów, aby wyrazić wdzięczność dla Pana Leszka Werakso, za to czego dokonał. To specjalista wysokiej klasy, jest profesjonalistą i wspaniałym człowiekiem. Polecam wszystkim potrzebującym pomocy.
    Dziękuję bardzo Panie Leszku!

  46. Emilia i Wojciech z Suchania napisał(a):

    Serdeczne podziękowania dla Pana Leszka.Mąż od ponad dwóch tygodni cierpiał z powodu bólu kręgów szyjnych ,barku z promieniowaniem do odcinka kręgosłupa piersiowego. Nikt nie potrafił pomóc mężowi,nawet silne leki zwiotczające mięśnie przepisane przez lekarza od bólu przewlekłego. Pod koniec trzeciego tygodnia męczarni męża jakimś cudem trafiłam na Pana Leszka w internecie. Jako jedyny zechciał przyjąć męża w sobotę. Na pierwszym spotkaniu Pan Leszek w końcu jako pierwszy trafnie zdjagnozował męża tj. rwa barkowa. Po dwóch zabiegach mąż czuł sie zdecydowanie lepiej, mógł przespać noc bez cierpienia.
    Jeszcze raz serdecznie dziękujemy Panu Leszkowi za pomoc,profesjonalizm i ludzkie podejście do pacjenta.

  47. Kajetan napisał(a):

    Po przeszczepie tkanek łącznych w stawie kolanowym trafiłem na rehabilitację do Pana Leszka, od samego początku odczuć można było w pełni indywidualne podejście do problemu i pełen profesjonalizm. Ćwiczenia w centrum rehabilitacji pomogły przywrócić ruchomość kończyny, dodatkowo poprawiając mobilność i przygotowując staw do normalnego funkcjonowania w życiu codziennym. Po wszystkim czego doświadczyłem podczas trwania rehabilitacji szczerze polecam gabinet Pana Leszka!

  48. Łukasz Grzesiak napisał(a):

    Witam!
    Na codzień mieszkam w Norwegii i do pana Leszka trafiłem przypadkowo przez internet, podczas wypadu wakacyjnego do brata. Od 2 lat zmagam się z bólem z lewej strony krzyża, związanym z urazem doznanym najprawdopodobniej podczas treningu crossfitu. Jako osoba wcześniej aktywnie uprawiająca boks tajski oraz obecnie uprawiająca tradycyjny boks, ciągły ból wynikający z urazu był dużym uciążeniem. Z początku zignorowałem ból, tłumacząc sobie że pewnie przejdzie. Sytuacja pogorszyła się do tego stopnia, że ból aktywnie uniemożliwiał mi normalne funkcjonowanie na uczelni. Nie byłem w stanie usiedzieć jednego godzinnego wykładu, nie wspominając o kilku-godzninnych przygotowaniach do sesji. Siedzenie, chodzenie czy nawet leżenie sprawiały ból oraz ostre spazmy mięśni przykręgosłupowych. W ich wyniku mięśnie z lewej strony kręgosłupa napinały sie do tego stopnia że, uniemożliwiały spanie oraz czasami oddychanie. Po wykorzystaniu sumy 6000 pln, 2 latach, 3 fizjoterapetuach, 2 kręgarzach oraz 1 neurologu, trafiłem w końcu do pana Leszka.
    Pan Leszek podszedł do tematu bardzo profesjonalnie bez zbędnego owijania w bawełne. Po przeprowadzeniu wywiadu oraz kilkukrotnym sprawdzeniu zakresu ruchów oraz typu ruchów które sprawiają mi ból, pan Werasko przystąpił do leczenia. Już po pierwszej wizycie poczułem znaczną poprawę, w postaci ustąpienia bólu, który przeistoczył sie w swojego typu ucisk. Po kolejnych 3 wizytach uciążliwy ból z lewej strony krzyża, ustąpił co umożliwiło mi między innymi na długotrwałą jazdę samochodem bez, bezusstanego ustawiania ciała w innej pozycji z powodu bólu. Coś czego nie byłem w stanie dokonać przez ostatnie 2 lata.
    Pan Leszek pomógł mi także z uciążliwym bólem lewego barku, który może nie zagrażał mojemu życiu, aczkolwiek uniemożliwiał podnoszenie ręki pod określonymi kątami.
    Krótko mowiąc pan Leszek Werakso jest profesjonalistą znającym sie na swojej pracy, któremu zawdzięczam powrót do normalności. Z pewnością mogę polecić pana Leszka innym osobą, w tym także bratowej która już planuje do pana Leszka wizyte!

  49. AnnaFi. napisał(a):

    POLECAM! Od kilku lat zmagałam się z bólem głowy, sztywnieniem karku, a nawet bólem i drętwieniem rąk, które zdiagnozowano jako pochodną dyskopatii w odcinku szyjnym kręgosłupa. Mimo leczenia sanatoryjnego i stosowania zabiegów (borowina, masaż, laseroterapia…) poprawa była jedynie krótkotrwała. Również przyjmowane przeze mnie leki, mające na celu leczenie zapalenia nerwów obwodowych, przynosiły jedynie krótkotrwałą poprawę. Informację o CRF zdobyłam od znajomej. Najpierw stwierdziłam, że nie mam nic do stracenia, bo zalecone mi przez ortopedę zabiegi (z dopiskiem „pilne!” na skierowaniu) mogłam zrealizować dopiero po roku (limity NFZ!). A ból wciąż się nasilał, więc umówiłam się na wizytę, licząc na chociażby chwilową poprawę. Nie ukrywam: po pierwszym zabiegu było gorzej niż przed nim. Co prawda sztywność karku ustąpiła, mogłam dość swobodnie ruszać głową, ale okazało się, że mój problem jest zlokalizowany również w odcinku piersiowym kręgosłupa. Kolejne zabiegi przynosiły coraz większą ulgę. Obecnie jestem już miesiąc po serii 5 zabiegów i … jest bardzo dobrze! Dlatego polecam CRF wszystkim, którzy mają problemy, takie jakie do niedawna miałam również ja…

  50. Anna napisał(a):

    Polecam wszystkim Pana Leszka.Udałam się z bólem kręgosłupa, który pojawił się w momencie kiedy poszłam do pracy, jakieś trzy lata, nauczyłam się żyć z bólem, jednak od kilku miesięcy był już nie do zniesienia. Koleżanka z pracy poleciła mi właśnie Centrum Rehabilitacji Werakso. Kilka wizyt na prawdę mi pomogło. Szczegółowy wywiad, diagnoza, dokładne zlokalizowanie miejsca bólu i odpowiednie zabiegi spowodowały zmniejszenie dolegliwości. Pan Leszek dał mi do zrozumienia,że przy moim trybie pracy regularne ćwiczenia są obowiązkowe. Ja doszukiwałam się chorób, albo innych schorzeń a tak na prawdę muszę rozbudować gorset mięśniowy kręgosłupa, praca fizyczna i brak ruchu w czasie wolnym przyczynił się do bólu pleców. Pan Leszek uświadomił mi tak naprawdę, że teraz to zależy już tylko ode mnie. Polecam wszystkim Pana Leszka, jego podejście do człowieka jest rewelacyjne.

  51. Małgorzata napisał(a):

    Do Pana Leszka trafilam szukajac w intermecie dobrego fizjoteraputy tylko. wtedy nie wierzyłam miałam problem z kregoslupem szyjnym kilka rehabilitacj i pomógł to byl marzec a dzis mamy sierpień i czuje się dobrze mialam tez problem z bolacym zebrem uderzylam się. ból okropny zadzwonilam poprosiłam na drugi dzien pojechalam i jak reka odjal ból zniknął polecam Pana Leszka calego serca. Dziękuję. Leszku

  52. Danuta napisał(a):

    Witam,zglosilam się do gabinetu z powodu dretwienia dłoni,przedramienia, budziły mnie w nocy, utrudniały codzienne czynności.W zdjeciu rtg byly zmiany zwyrodnieniowe w odcinku szyjnym.Mialam często uporczywe bóle głowy.Trwalo to od lat z różnym nasileniem ale ostatnio bez przerwy.
    Nie muszę mówić,że odwiedziłam neurologa,korzystalam wielokrotnie gabi ety fizjoterapi… ale z miernym skutkiem.
    Zupełnie przypadkiem uczestniczylam w rozmowie na temat Osteopati.
    Po powrocie do domu poszukalam w internecie i znalazlam p.Werasko.
    Mialam 4 wizyty i … przestałam noc nie obudził mnie ból, mrowienie minęło, bóle głowy tez się razdziej zdarzają:) Pan Werasko jest kompetentnym specjalistą w swojej dziedzinie, holistycznie podchodzi do pacjeta, polecam z pełną odpowiedzialnością.
    Pozdrawiam Danuta 🙂

  53. Marta napisał(a):

    Witam!Zmagałam się z bólem kręgosłupa w odcinku szyjnym z uwagi na jego stan. Okresowo napady bólu były tak duże, że uniemożliwiały całkowicie funkcjonowanie, paraliżowaly.Pan Leszek pomimo napiętego grafiku zawsze znalazł czas na pilne przyjęcie rozumiejąc jaki to ból. Ulga następowała już po pierwszej wizycie, góra trzech- w zależności od stopnia dolegliwości. Znakomity fachowiec, szczery, empatyczny. Polecam wszystkim, którzy stracili nadzieję

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *